Jak napisać dobrą pracę pisemną (recenzję)

Żeby napisać dobry pod względem wartości poznawczej oraz wartości technicznej tekst musimy poznać kilka zasad jakie pomogą nam w odpowiednim przygotowaniu tego zadania. Poniżej przedstawiamy kilka uwag na ten temat.

 

Elementy, które powinna zawierać praca pisemna:

  • wstęp –prezentacja obszaru, którego dotyczy recenzowany artykuł, wprowadzenie w temat, motywacja do wyboru tego tematu, ujęta w sposób ogólny (ale aktualny, w obszarze osobistym zainteresowań, ciekawy).

 

  • ocena poglądów prezentowanych w recenzowanym artykule –przedstawienie celu artykułu, hipotez badawczych, informacja czy te hipotezy zostały udowodnione, opis najważniejszych wniosków.

 

  • dyskusja – to ocena poglądów z recenzowanej pracy w oparciu o literaturę zarówno polską jak i zagraniczną (artykuły naukowe, pracowania zwarte) dane statystyczne (Eurostat, GUS, OECD,). Korzystać do oceny trzeba z literatury innej niż ta, z której korzystał autor artykułu. Przedstawiamy literaturę, która wspiera wnioski autora i taką, która prezentuje odmienne poglądy.

 

  • zakończenie – podsumowanie rozważań, wnioski własne. Części ta pozwala na użycie bardziej swobodnego stylu pisania.

 

  • Na końcu podajemy spis literatury (bibliografię), rysunków i tabel.

 

Dodatkowe informacje techniczne

Jeśli do tekstu wstawiamy tabele powinny one mieć numer oraz nazwę nad tabelą. Jeśli wstawiamy rysunek nazwę umieszcza się pod rysunkiem. Pod rysunkiem, tabelą, wykresem, itp. musi być podane źródło, na podstawie, którego powstał rysunek/tabela.

Podpisy wykonuje się automatycznie przez polecenie ODWOŁANIA/WSTAW PODPIS (numeracja wtedy będzie się w dalszym ciągu wstawiała automatycznie, w kolejności).

PRZYPISY I BIBLIOGRAFIA

Praca naukowa musi koniecznie przestrzegać pewnych reguł. Konieczne jest wskazywanie w postaci przypisów na źródła, z których korzysta autor tekstu.

 

Odwołania dzielimy na dwa rodzaje:

powołanie – gdzie dochodzi do sytuacji  parafrazowania lub kompilowania. W ten sposób referujemy stanowisko czy opinię innych autorów, nie cytujemy ich dosłownie, wykorzystujemy informacje przedstawiając je „własnymi słowami”.

cytowanie –następuje wtedy gdy dosłownie cytujemy autora, najczęściej w przypadku podawania definicji . Stosujemy wtedy cudzysłów „ …” i możemy też wyróżnić kursywą.

Przypis umieszczany jest na końcu cytatu czyjegoś autorstwa. To oznacza odwołanie na końcu każdego akapitu. Ogólnie wszystko, co zamieszczamy w pracy a czego sami nie wymyśliliśmy musi być opatrzone przypisem, który odesłać może do autora, książki, artykułu, z którego ideę, myśl, zamysł został zaczerpnięty.

W pracy naukowej nie używa się kolokwializmów (wyrazów potocznych), pretensjonalnego słownictwa, kwiecistych sformułowań czy nadmiernego dramatyzmu. Nie piszemy też w pierwszej osobie liczby pojedynczej np. „ja zrobiłam”, „ja napisałam” itd. Bywa to dopuszczalne jedynie w pisaniu podsumowania.

Znalezione obrazy dla zapytania broken pencil picture

Czytaj więcej

Mistrzostwa w piłce nożnej a pisanie prac magisterskich

Jesteśmy w momencie gdy nasz reprezentacja przygotowuje się do meczu ze Szwajcarią. To nie miejsce by typować wynik, ale myslę, że wszyscy którzy to czytają mają takie same nadzieje. Ja osobiście w dzień meczu reprezentacji nie mogę skupić się na czymś innym, a wcale nie czuje się kibicem na co dzień. Ale teraz to każdy jednoczy się ze swoją reprezentacją i tak ma być.

Ale skoro w tytule pojawia się pisanie prac magisterskich (w sumie równorzędnie mogłoby się pojawić pisanie prac licencjackich) to wyjaśnię dlaczego taki tytuł dziś nosi ten wpis. Otóż uważam, że nasza reprezentacja powinna zagrać jeszcze 4 mecze na tych mistrzostwach. A to oznacza, że do 10 lipca mam wyjęte 4 dni  z życiorysu. Osoby których dotyczy teraz pisanie prac (czy to licencjackich czy magisterskich – bez znaczenia) powinny się tej czynności poświęcić bez reszty. Sądze zatem, że nie można zostawiać wszystkiego na ostatnia chwilę, a już błędem karygodnym byłoby teraz pozostawiać sobie dużo pisania na dzień meczu polskiej reprezentacji. No chyba, że lubicie gdy nic Wam nie wychodzi gdy siadacie do pracy. Ufam, że tak nie jest.

Wniosek jest jeden i warto go powiedzieć drukowanymi zgłoskami PISANIE PRAC JEST NIEMOŻLIWE W DZIEŃ WAŻNEGO MECZU. To masochizm co najwyżej. Ja wiem, można mieć podzielną uwagę, efektywnie wykonywać różne czynności jednocześnie – ale po co. Możliwe, że to będą dla nas historyczne mistrzostwa. Właściwie już są, ale przecież nie tylko o wyjście z grupy nam chodzi. zamiast używać palców do wciskania klawiszy na klawiaturze powinieneś/aś sciskać mocno kciuki.

Może ktoś mi zarzuci, że nakłaniam teraz do odstawienia pisania prac – i w sumie ma racje, ale chodzi o dzień meczu. To nie będzie zwyczajny dzień.

Życze Wam i sobie byśmy mogli za pera dni wykrzyczeć dumnie „ZWYCIĘSTWO”

Czytaj więcej

Cechy biznesplanu

Istotne jest niewątpliwie to, że cechą charakterystyczną biznesplanu jest jego incydentalność. Pojawia się on jako narzędzie wspomagania decyzji, podejmowanych z okazji zwykle ważnego, czasem – przełomowego wydarzenia w życiu przedsiębiorstwa, a więc pojawia się nieregularnie i w porównaniu z planami w rozumieniu tradycyjnym – dość rzadko. Nie jest to wprawdzie cecha o charakterze merytorycznym, ale z racji tego, że przedsięwzięcie biznesowe jest swoistym precedensem, czyli ma atrybut wyjątkowości – każdy biznesplan można potraktować jako projekcję o unikalnym charakterze, jako projekcję odnoszącą się tylko do konkretnego przedsięwzięcia. Z jednej zatem strony cecha ta odróżnia biznesplan od planu w rozumieniu tradycyjnym, czyli od planu powtarzalnego, cyklicznego, zaś z drugiej strony – implikuje szereg innych właściwości, które są charakterystyczne dla biznesplanu, a nie muszą w pełnym zbiorze wystąpić w planie w rozumieniu tradycyjnym. Może biznesplan to nie jest pisanie prac magisterskich czy pisanie prac licencjackich, nie jest to stricte pisanie prac, ale wiedza ta moze się Wam kiedyś przydać.
Poza tą cechą incydentalności można więc wskazać kilka innych atrybutów biznesplanu, który ma odegrać rolę w zarządzaniu przedsiębiorstwem.
Kompleksowość. Biznesplan powinien obejmować wszystkie obszary przedsiębiorstwa (lub przedsięwzięcia). Ujęcie w biznesplanie nie tylko wycinkowych projekcji (np. produkcja, sprzedaż, czynniki wytwórcze, koszty, nakłady, wydatki, rynek
– reklama itd.), ale po pierwsze wszystkich, wiążących się z przedmiotem biznesplanu, a po drugie – we wzajemnych zależnościach między nimi – nadaje mu charakter wieloaspektowości i wszechstronnego wizerunku planowanych zamierzeń.
Długofalowość. Biznesplan opisuje zazwyczaj przedsięwzięcia silnie i często nieodwracalnie zmieniające warunki działania firmy. Z natury rzeczy zatem należy ukazać długookresowe skutki i możliwości ich realizacji (wyjątkiem jest biznesplan tworzony w sytuacji likwidacji przedsiębiorstwa). W praktyce jest to najczęściej horyzont kilku lat, co wynika ze swoistego kompromisu między tendencją do jak najbardziej dalekosiężnego ukazania przyszłości, a wiarygodnością danych planistycznych, które ponad zasięg owych kilku lat stają się wielkościami bardziej futurologicznymi niż planistycznymi.
Względna syntetyczność. Biznesplan jakkolwiek nie może opierać się na danych intuicyjnych, lecz powinien uzasadniać przedstawione projekcje (także liczbowe) określonymi analizami i kalkulacjami – nie musi szczegółowo i ze stuprocentową precyzją wnikać w najdrobniejsze aspekty. Wiąże się to z jednym z celów biznesplanu, jakim jest ramowa prezentacja określonego przedsięwzięcia biznesowego, bez konieczności zalgorytmizowanej dekompozycji każdej z przedstawianych wielkości – tak jak to ma miejsce w systemie planów tradycyjnych (plan strategiczny – taktyczny – operacyjny – dyspozycyjny, czyli wykonawczy).
Względnie niski stopień obligatoryjności. Biznesplan, w przeciwieństwie do planów sporządzanych regularnie w oparciu o naturalne działanie przedsiębiorstwa, czyli w sytuacjach braku zamierzeń istotnie („skokowo”) zmieniających zasoby, ma nieco odmienny cel. Ma on mianowicie przede wszystkim uzasadniać potrzebę i wykonalność projektowanego zamierzenia oraz ma zrodzić przekonanie osiągnięcia odpowiedniej efektywności. Realizacja zamierzeń będących przedmiotem biznesplanu z reguły implikuje budowę szczegółowych planów wykonawczych według projektowanych harmonogramów i one dopiero mogą stać się obligatoryjne dla przedsiębiorstwa. Oczywiście te plany i budżety o wykonawczym charakterze zwykle bazują na sporządzonych w biznesplanie projekcjach, jednak traktują te projekcje raczej jako ramowe wytyczne. Inaczej mówiąc, częściej głównym akcentem biznesplanu jest wskazanie zamierzeń, źródeł pozyskania środków ich realizacji oraz skali koniecznych zastosowań tych środków, a wreszcie – stopnia efektywności długofalowej, zaś w mniejszym stopniu biznesplan staje się dokumentem obowiązującym normatywnie wszystkie sfery i służby przedsiębiorstwa. Wynika to z syntetycznego i zagregowanego charakteru projekcji zawartych w biznesplanie. Dopiero dekompozycja tych zagregowanych informacji w okresach realizacji zamierzeń biznesplanu może stać się obligatoryjna. Wiąże się to ściśle następną cechą biznesplanu.
Elastyczność. Po części z powodu swej długofalowości – znacznego wyprzedzenia w czasie, nie można kategorii zawartych w biznesplanie traktować jako zbioru obligatoryjnych i niemożliwych do zmiany normatywów i wskaźników, lecz raczej jako wielkości podatnych na korekty i modyfikacje. Atrybut elastyczności polega więc na przyjęciu takich założeń w biznesplanie, które w zależności od rozwoju wydarzeń można będzie korygować zarówno jeśli chodzi o planowane zamierzenia, czy harmonogram ich realizacji, jak również w odniesieniu do sposobów działań, prowadzących do wykonania tych zamierzeń. Takie podejście zwykle implikuje opracowanie więcej niż jednego scenariusza działań prezentowanych w biznesplanie i jest kolejną jego cechą charakterystyczną.
Wariantowość. Jedną z ważnych przesłanek opracowania biznesplanu jest przekonanie jego odbiorcy o realistyczności, ale i o powodzeniu zamierzonego przedsięwzięcia. Projekcja przyszłości w wieloletnim często horyzoncie nie może przyjmować założeń przebiegu przyszłych wydarzeń ze stuprocentowym prawdopodobieństwem. Element ryzyka nakazuje wzięcie pod uwagę różnych scenariuszy przebiegu zjawisk ujętych w biznesplanie. Odchylenia od wariantu podstawowej wersji biznesplanu muszą zatem zostać uwzględnione, co skłania do jego przedstawienia – szczególnie w warstwie danych liczbowych – w kilku wariantach. Zwykle przyjmuje się wersje: optymistyczną, pesymistyczną i umiarkowaną, starając się oszacować stopień prawdopodobieństwa z jakim można je będzie zrealizować i wskazując skalę efektywności każdej z wersji. Biznesplan sporządzony w jednym wariancie niemal zawsze musi budzić zastrzeżenia, co do jego wiarygodności.
Aktywny charakter biznesplanu. Sam proces tworzenia – etap opracowywania biznesplanu – może ukazać niewykonalność, czy nieopłacalność zamierzenia. Dopuszczalne są zatem sytuacje zaniechania dalszego jego opracowywania, jeśli w jakiejś fazie analizy prospektywnej okaże się, że zamierzenie w danych warunkach jest niewykonalne. Biznesplan ma więc charakter „twórczy”, aktywizujący analizę projekcyjną i weryfikujący zdolność do realizacji zamierzenia. Staje się on zatem narzędziem wspomagania decyzji nie tylko po sporządzeniu jego postaci ostatecznej, ale jeszcze na etapie jego konstruowania weryfikuje pomysł, będący przedmiotem biznesplanu.
Czytelność. Biznesplan stanowi główne kryterium podjęcia decyzji i w związku z tym sam sposób jego pisania oraz forma końcowa powinna klarownie i w przejrzystej, przystępnej formie ukazywać decydentom wszystkie aspekty analizowanego przedsięwzięcia. Interdyscyplinarny charakter dokumentu końcowego z wymogiem logicznych powiązań przyczynowo-skutkowych nie może nadmiernie nużyć szczegółami i nie może być niezrozumiały. Pożądane jest zachowanie właściwej kolejności przedstawianych obszarów oraz stosowanie wyrazistych i przekonujących technik prezentacji jak syntetyczne tablice, wykresy, schematy itp. Zachowanie cechy czytelności biznesplanu jest o tyle trudne, że w jego tworzeniu muszą brać udział specjaliści z różnych dziedzin – przede wszystkim specjaliści od marketingu, finansów i technicznej strony przedsięwzięcia, ale także specjaliści z zakresu prawa, z zakresu organizacji i zarządzania oraz nierzadko eksperci branżowi. Taka sytuacja sprawia, że aby końcowy dokument – biznesplan stał się spójnym opracowaniem, autorstwo, czy redakcję ostatecznej wersji należy powierzyć niewielkiemu (1-, 2-osobowemu) zespołowi, który – korzystając ze szczegółowych analiz i ekspertyz – potrafi nadać odpowiednio komunikatywny kształt temu opracowaniu. Mimo, że opisywana cecha ma raczej charakter formalny, a nie merytoryczny, jest ona o tyle istotna, że wrażenie decydenta, do którego trafia biznesplan może wywołać przychylność lub zniechęcenie do samego przedsięwzięcia – niezależnie od jego walorów ekonomicznych.
W bardzo szerokim, choć raczej nieprawidłowym, rozumieniu w zasadzie każdy plan w przedsiębiorstwie można by określić biznesplanem – szczególnie, jeśli odnosi się do planowania działalności gospodarczej (biznesowej), jednak występowanie wszystkich jednocześnie wyżej opisanych cech odróżnia biznesplan od planu zwykłego – „rutynowego”. Jeśli cechy powyższe występują w przypadku planów sporządzanych regularnie przez firmę to nigdy wszystkie jednocześnie. Szczególna rola wyróżniająca biznesplan od systemów planów zwykłych przypada tu akcentowanej wcześniej incydentalności.

Czytaj więcej

Weryfikacja hipotez

Weryfikacja hipotez to zagadnienie, którym dziś się zajmiemy. K. Szaniawski sformułował zasadę weryfikacji – testowania hipotez brzmiącą następująco: Ogólną deterministyczną hipotezę H można testować tylko pośrednio za pomocą jej konsekwencji logicznych. Test składa się zatem z dwóch kroków. Przede wszystkim dedukuje się z H takie zdanie powiedzmy E, o którego wartości logicznej można się przekonać bezpośrednio, zazwyczaj za pomocą obserwacji. Wnioskowanie dedukcyjne, które prowadzi od H do E, bywa dalekie od oczywistości, np. wówczas gdy H jest sformułowane w języku teorii o skomplikowanej strukturze matematycznej. Jego wynik wyraża się prostym stwierdzeniem, że E wynika logicznie z H. Następny krok polega na przekonaniu się, czy E jest fałszywe, czy prawdziwe. W pierwszym przypadku hipoteza H zostaje bez żadnego ryzyka odrzucona, ponieważ jest prawem logiki, że zdanie fałszywe nic może wynikać z prawdziwego, w drugim – można co najwyżej powiedzieć, że hipoteza wytrzymała próbę i została przez zdanie E potwierdzona. Uznanie jej na tej podstawie za prawdziwe nie jest nigdy pozbawione ryzyka.

Weryfikacja hipotez

W sposób nieco bardziej sformalizowany zasadę tę ujął C.G. Hempel. Przyjął on identyczne założenie, że samej hipotezy się nie weryfikuje (testuje). Sprawdza się natomiast następstwa, które z niej wynikają. Są to wnioski z przyjętego wstępnie założenia, że hipoteza jest prawdziwa. Jeśli więc hipoteza jest słuszna, to można przyjąć pewne jej następstwa.
Przy takim założeniu weryfikacja hipotezy odbywa się w trzech następujących fazach:
1. Wyprowadzenie implikacji testowej (lub inaczej konsekwencji logicznej) ze sprawdzanej hipotezy.
2. Uznanie lub odrzucenie implikacji testowej na podstawie stanu wiedzy opisanego w piśmiennictwie oraz własnych argumentów empirycznych.
3. Wyznaczenie zakresu słuszności hipotezy.
Podsumowanie, które prowadzi do odrzucenia hipotezy, można przedstawić schematycznie w następującej postaci:
A) Jeżeli H jest prawdziwe, to J jest prawdziwe
Ale jak pokazuje doświadczenie. J nie jest prawdziwe Zatem H nie jest prawdziwe
Wszelkie rozumowanie dokonywane według tego schematu jest dedukcyjne, a więc niezawodne. Oznacza to, że jeśli przesłanki takiego rozumowania (tj. zdanie umieszczone nad kreską poziomą) są prawdziwe, to również konkluzja (tj. zdanie znajdujące się pod kreską) jest niewątpliwie prawdziwa. O ile więc przesłanki tego rozumowania zostały w sposób uzasadniony przyjęte, to hipoteza H, którą poddaje się testowi, musi zostać odrzucona zgodnie z przedstawionym schematem.

Co dalej?

Jeśli jednak obserwacja lub eksperyment potwierdzają implikację testową J, powinien być zastosowany następujący schemat:
B) Jeśli H jest prawdziwe, to J jest prawdziwe
Jak pokazuje doświadczenie. J jest prawdziwe Zatem H jest prawdziwe Tymczasem ten sposób rozumowania nie jest dedukcyjny: konkluzja może okazać się fałszywa nawet wtedy, gdy przesłanki są prawdziwe. Tak wiec pozytywny wynik testu, tj. fakt, że wywnioskowana z hipotezy implikacja testowa okazuje się prawdziwa, nie dowodzi prawdziwości hipotezy. Nawet wówczas, gdy doświadczenie potwierdza wiele implikacji hipotezy, ona sama może być fałszywa. Rozumowanie o schemacie:
C) Jeżeli H jest prawdziwe, to J., J2, …, J są prawdziwe
Jak pokazuje doświadczenie. Jr J,…..J są prawdziwe

H jest prawdziwe zawiera bowiem ten sam błąd co rozumowanie zawarte w schemacie pierwszym. C.G. Hempel czyni w tej kwestii zastrzeżenie: „Jednakże stwierdzenie, że pozytywny wynik dowolnie wielu testów nie dowodzi prawdziwości hipotezy, nie powinno prowadzić do wniosku, że poddając hipotezę wielu testom i uzyskując same pozytywne wyniki, pozostajemy w tej samej sytuacji, w jakiej znajdowaliśmy się, zanim zaczęliśmy ją sprawdzać. Wszak każdy z naszych testów mógł mieć wynik negatywny, a więc prowadzić do odrzucenia hipotezy. Ogół pozytywnych wyników, które uzyskaliśmy przez ustalenie prawdziwości rozmaitych implikacji testowych J,, J2, …, Jn naszej hipotezy, świadczy o tym, że w zakresie tych właśnie implikacji hipoteza została potwierdzona. Mimo że w ten sposób nie otrzymuje się pełnego dowodu prawdziwości hipotezy, to jednak jest to pewne świadectwo na rzecz tej hipotezy, jej częściowe potwierdzenie, czyli konfirmacja”.

Podsumowanie

Częściowe potwierdzenie implikacji testowych nie pozwala na całkowite odrzucenie hipotezy. Należy uznać jej prawdziwość w ograniczonym zakresie. Wprowadzenie tego zastrzeżenia zmniejsza kategoryczność postulatów C.G. Hempla i pozwala na korzystanie z hipotez, które nie uzyskały całkowitej akceptacji (konfirmacji).
Zasada modus tollendo tollens, która głosi, że>ze słuszności następstwa nie można sądzić o prawdziwości przyczyny, natomiast nieprawdziwość następstwa świadczy o fałszywości przyczyny, obowiązuje bezwzględnie tylko w przypadku weryfikacji niezwiązanych z sobą indywidualnych hipotez.

To ogłoszenie z pomocą w pisaniu prac może Ci się przydać:

Pisanie prac PEDAGOGIKA – badania, ankiety, wykresy, tabele

Czytaj więcej

Problem z wysyłaniem prac w wordzie przez pocztę gmail

Problem z wysyłaniem prac w wordzie przez pocztę gmail.

Dochodzą do nas wieści, że są problemy z wysyłaniem plików word z poczty gmail (i podobno interia.pl). Nie wazne czy chodzi o prace licencjackie czy prace magisterskie. Problem dotyczy wszystkich rodzajów prac w wordzie.

Problem jest conajmniej od 1 czerwca i trudno powiedzieć kiedy zostanie zażegnany.

Oto jak opisało to na jednym forum pewna osoba:

„Mam problem z wysłaniem wiadomości. Chciałam dzisiaj wysłać e-maila z plikiem Worda i niestety napotkałam problem. Pokazuje mi,że plik jest zawirusowany. Sytuacja powtarza się z każdym innym plikiem. Spanikowana przeskanowałam cały komputer antywirusem i nie mam żadnego wirusa na komputerze.”

Teraz jest moment kiedy tysiące studentów wysyła prace do promotorów lub otrzymują od nich poprawki. Wyświetla się jednak komunikat, że jest wirus.

Warto wysłać załącznik przez inną pocztę. Można zmienić plik na starego worda. Podobno zmiana formatu na rtf też pomaga. Warto zmienić z docx na doc. Można zmienić na pdf. To wszystko w przypadku gdy to Ty wysylasz dokument do kogos. Jeśli zaś ktoś inny wysyła do Ciebie powinien zrobic u siebie którąś z tych operacji.

Na necie jest sporo miejsc gdzie można o tym poczytać

oto jedno z nich:

https://productforums.google.com/forum/#!topic/gmail-pl/n7YkUefP_oI;context-place=forum/gmail-pl

Nie panikujcie, tylko na spokojnie działajcie, Tylko spokój nas uratuje

Czy ten artykuł Ci się przydał? Czy Ci pomógł? Jak sobie poradziłeś/aś z problemem?

Podziel się tym w komentarzach

Problem z wysyłaniem prac w wordzie przez pocztę gmail możemy rozwiązać wspólnie.

Powodzenia

 

Czytaj więcej