PSYCHOANALIZA – GENEZA I OSIĄGNIĘCIA FREUDA

  1. Freud, A. Adler, M. Klein, C. Jung to tylko kilka ale za to bardzo ważnych nazwisk dla rozwoju psychoanalizy. Czym jest psychoanaliza i jak przebiegał rozwój tego kierunku oraz co z tego wynikło. Przeczytasz u nas.

 

Zainteresowania medyczne Freuda kierowały się ku neurologii. Odbywał studia pod kierunkiem Jeana-Martina Charcota, neurologa, który zachęcił Freuda do poszukiwań na prawdziwych przypadkach klinicznych.

Wiedeński lekarz dr Józef Breuer (Freud z nim współpracował), stosował w leczeniu zaburzeń nerwowych metodę polegającą na wszechstronnym wypowiadaniu się na temat swoje choroby.

Przypadek Anny O.

Przypadku Anny O. (Berthy Pappenheim) Freud potrzebował by udowodnić zasadność swoich teorii.  Niezależna, niezamężna kobieta, stała się pisarką i tłumaczką piszącą pod swoim nazwiskiem. Wątek nadgorliwego ojca doprowadził tę kobietę do szaleństwa. Była szalenie zdolną, błyskotliwą, ale nie mogącą zajmować się tym, do czego została stworzona kobietą. Zamiast pracy naukowej zajmowała się pielęgnowaniem chorującego ojca. To wyzwanie ją przerosło. Odczuwała liczne dolegliwości: bóle głowy, paraliże, nadpobudliwość, halucynacje, rozdwojenie osobowości. Breuer postanowił wykorzystać hipnozę żeby dotrzeć do podłoża fizycznego i psychicznego symptomu. Kiedy je ujawniał i poddawał psychoterapii zaburzenia ustępowały.

Panienka Anna czy Inwersja pewnej osiemnastki to historia kobiet, którym przyszło się borykać z troskami dnia codziennego i bolączkami pewnego rodzaju schematycznej formy życia, które składa się z utartych wzorców i norm, do których one choć często chcą nie mogą czy też najzwyczajniej w świecie nie potrafią się dopasować. Arkana ludzkiej natury leżą w spektrum tak naukowych, jak i czysto ludzkich zainteresowań autora, które oscylują wokół zagadnień stanowiących źródło wiedzy na temat złożoności kobiecej natury.

 

Freud udoskonalił technikę wydobywania zwierzeń pacjentów i zaczął konstruować swoją teorię osobowości. Według badacza człowiek jako istotą organiczną. Oznacza to posiadanie dynamicznego systemu energetycznego, który w wyniku ciągłych od­działywań świata zewnętrznego znajduje się w stanie chwiejnej równowagi.

Za wikipedią:

„Id” –  sfera naturalnych popędów i instynktów; potencjał energetyczny, prawdziwa rzeczywistość psychiczna bez kontaktu z obiektywną rzeczywistością. Zawiera w sobie dziedziczne oraz wrodzone wyposażenie psychiczne z popędami włącznie, działa na zasadzie impulsów i natychmiastowej gratyfikacji, zaspokojenia potrzeb.

„Ego” – miejsce zetknięcia id i superego, spierających się między sobą nieustannie; instancję zwrócona w kierunku świadomości. Podstawowa struktura, obok superego oraz id. Ego wytwarza się bowiem zaspokojenie potrzeb organizmu wymaga działań w świecie rzeczywistym (obiektywnym) poprzez przekształcanie wyobrażeń w spostrzeżenia. Jest podporządkowane zasadzie rzeczywistości, działa za pośrednictwem procesu wtórnego, sprawuje kontrolę nad funkcjami poznawczymi i intelektualnymi. Ta część osobowości decyduje o przystąpieniu do działania, które popędy oraz w jaki sposób zostaną zaspokojone, oraz o tym które życzenia zostaną wyparte. Zasadnicza rola ego to godzenie wymagań organizmu z warunkami środowiskowymi czyli id i superego.

„Superego” – instancja obejmującą ideały i normy moralne; starająca się kontrolować id. Obok ego i id  stanowi wewnętrzną reprezentację wartości moralnych i ideałów uznawanych przez daną społeczność, które przekazywane są dziecku przez rodziców w procesie socjalizacji. To instancja „moralna”, dążąca do doskonałości (w przeciwieństwie do id kierującego się zasadą przyjemności). Główne funkcje superegoto hamowanie impulsów id, przekonywanie ego, by cele realistyczne zastąpiło moralnymi.

 

Podstawę systemu teorii osobowości stanowi potencjał energetyczny, nazwany przez Freuda id lub es, co oznacza „ono”. Potencjał „ono” energię pobiera z całokształtu procesów przemiany materii opierającej się na przyjmowaniu pożywienia ze świata otaczającego. „Ono”, to według Freuda, „prawdziwa rzeczywistość psychiczna”, pozbawiona jednak kontaktu z obiektywną rze­czywistością.

Freud następująco tłumaczył to zjawisko: „Przemiana materii i ogół pobudzeń prowadzą do powstania nadmiaru energii, a rym samym do stanu napięcia, które szuka ujścia, zmierzającego do wyładowania się, a przez to do swoistej formy urzeczywistnienia, którą rządzi zasada przyjemności”.

Rozładowanie napięcia zgodne z tą zasadą dokonuje się albo poprzez czynności odruchowe oparte na wrodzonych mechanizmach, albo poprzez bar­dziej złożone reakcje psychiczne w postaci wyobrażeń lub halucynacji, zaspokajających w swoiście psychiczny sposób pragnienia, życzenia pierwotnego id. Jednakże to wszystko nie może zredukować całkowicie napięcia ener­getycznego, zwłaszcza że potrzeby organizmu zmuszają osobnika do działań prowadzących do kontaktu z obiek­tywnym światem, z otaczającą go rzeczywistością. W tym kontakcie z rzeczywistością nieokreślony świat doznań pierwotnych zaczyna się konkretyzować, powstają spo­strzeżenia, zaczyna różnicować się zaspokajanie życzeń : to, co życzenie zaspokaja, zaczyna się tworzyć druga warstwa osobowości, nazwana przez Freuda ego albo ich, to znaczy „ja”. To „ja” jest „zbudowane” ze spo­strzeżeń przedmiotów świata otaczającego i samego sie­bie, z myśli, z realistycznego myślenia o rzeczach, my­ślenia, które w płaszczyźnie świadomej planuje zaspo­kajanie pierwotnych pragnień. Jest jasne, że to ego jest jedynie nową (powstałą w kontakcie z rzeczywistością) postacią id, jest, jak można by się wyrazić, zorgani­zowaną porcją id. Od swego rozwojowego zarania jest ono stale na usługach id, z niego czerpie swą ener­gię i jego celom służy.

 

 

 

Bibliografia:

  1. Freud, Psychopatologia życia codziennego, PWN, Warszawa 1997
  2. Freud, Wstęp do psychoanalizy, PWN, Warszawa 2008

L.T. Benjamin, Jr , Historia współczesnej psychologii, PWN, Warszawa 2008

 

Tagi: pisanie prac, pisanie prac inżynierskich, mba, studia mba, prace inżynierskie, studenci, pisanie prac magisterskich, pisanie prac licencjackich

Czytaj więcej

JUTRO TO ZROBIĘ CZYLI STUDENCKIE JAKOŚ TO BĘDZIE

Dziś postaramy się do tematu podejść obrazowo. Przykładowo pisanie prac na zaliczenie zadano już miesiąc temu. Było ich kilka wydawały się proste do napisania. Miałeś je napisać od razu, żeby załatwić sprawę, ale wyszło jak zawsze. Nawyk przekładania zadań na następne terminy jest zbyt silny, żeby z okazji zaliczeń prac pisemnych go zmienić.

Gdybyś włożył trochę wysiłku w ciągu miesiąca, poświęcił trochę czasu na zadane prace dziś nie byłoby problemu. Bo nie byłoby po terminie.

 

 

Teraz trochę żałujesz. Ale to już przysłowiowa musztarda po obiedzie. Czasu nie da się cofnąć. Miało jakoś to być. A jest tylko brak zaliczenia przedmiotu. Stres, wstyd i wyrzuty sumienia.

To nie jest odosobniona sytuacja, takie rzeczy się zdarzają i to często. To w pewnym sensie wpisane jest w studenckie życie.

Tylko czy aby na pewno trzeba przy takiej formie działania pozostać. Czy to dobrze nam rokuje na przyszłość?

Odpowiedź jest bardzo prosta, wręcz banalna.

Nie!

Istnieje szansa, że życie zweryfikuje taką twoją postawę szybko z jakiś powodów nie będziesz sobie mógł pozwolić na rutynowe bylejactwo, niekonsekwentne działanie na co dzień.

Może twojemu przyszłemu pracodawcy wcale nie będzie przeszkadzała twoja nieterminowość. Może nie wyrzuci cię z pracy od razu. Może powie ci: ok jakoś to będzie! I poklepie przyjaźnie po ramieniu.

Trzymamy kciuki, żebyś był właśnie tym, któremu byle jakie życie będzie sprawiać radość. I przydarzy się pracodawca (nie jeden), który będzie tak miły, że uszanuje twoje uwielbienie lenistwa.

Tagi: Pisanie prac magisterskich, pisanie prac inżynierskich, prace inżynierskie

 

A jednak

Ogólnie jednak zachęcamy do przemyślenia podejścia do czasu, w którym coś powinno być zrobione i jego usilne przedłużanie, bez konkretnych przyczyn jest bez sensu.

Co by się stało gdybyśmy byli bardziej pragmatyczni, terminowi, ambitni, odpowiedzialni i zdyscyplinowani.

 

Ile moglibyśmy zyskać i co konkretnie?

Co by było gdyby każdy dzień nie był dniem świstaka naszej projekcji niezrealizowanych celów?

Powiesz, że czasem trzeba odpuścić i dać na luz.

 

To tym bardziej później dla równowagi należy działać, a nie tylko gadać. W studenckim życiu czas teraźniejszy dokonany wyglądałby wtedy następująco: przeczytałem, zobaczyłem, zaliczyłem, obejrzałem, zdałem, pojechałem no i się obroniłem.

No i fajnie, bo brzmi dużo lepiej.

 

Czytaj więcej

O JEDZENIU NA KAŻDĄ STUDENCKĄ KIESZEŃ

O tym jak wygląda pisanie prac magisterskich czy innych prac pisaliśmy wielokrotnie. Udzieliliśmy Wam na ten temat wskazówek. Ale przecież nie samym pisaniem prac żyje student.

Student musi na przykład też coś jeść.

Jak to jest z tym studenckim jedzeniem kiedy na przykład pieniędzy brak lub jest ich mało.

Otóż i na to można coś zaradzić. Przede wszystkim:

Taniej wyjdzie jeśli gotować będziemy sami

Należy podejść do tego racjonalnie. Zacznijmy od produktów podstawowych (półproduktów), bazy do potraw. Jeśli będziemy mieli ryż, ziemniaki, kasze i makaron to będzie dobry i zdrowy wstęp do gotowania.

 

Oto kilka sprawdzonych i tanich pomysłów

 

 

 

Makaron (źródło węglowodanów)

 

Ugotowany makaron zalejmy śmietaną z cukrem i cynamonem. Bardzo proste w wykonaniu, kaloryczne i pożywne.

Jeśli poza makaronem i śmietaną mamy kawałek wędzonego boczku i pora wyjdzie nam z tych składników pyszna potrawa jednogarnkowa. Wykonanie: Musimy ugotować makaron (najlepiej al’dente) boczek zasmażamy, dodajemy do niego pokrojonego drobno pora i też podsmażamy razem. Dodajemy przygotowane składniki do makaronu, zaprawiamy śmietaną, mieszamy i gotowe.

Możemy też zasmażyć ugotowany makaron z jajkiem i (jeśli akurat znajdziemy w naszej kuchni) kawałkiem sera. Pożywne danie na ciepło!

 

Ryż

 

Jeśli mamy ryż, jedną zieloną paprykę, cebulę, ząbek czosnku i pomidory bez skórki (mogą być z puszki) zrobimy szybkie i zdrowe danie. Ryż gotujemy i studzimy. Następnie na patelni, na odrobinie oleju zasmażamy pokrojoną cebulę (jedną), pokrojoną zieloną paprykę i kiedy oba warzywa się podrumienią dodajemy pokrojony czosnek i zaprawiamy to wszystko pomidorami. Mieszamy przez chwilę. Następnie przesypujemy ryż do garnka, zalewamy powstałą masą i mieszamy przez chwilę. Gotowe. Można jeść jako potrawę lub dodatek do smażonej ryby lub kawałka mięsa (np. piersi kurczaka).

 

Ziemniaki

 

Ziemniaki są zdrowe, niskokaloryczne i tanie. Zawierają np. potas witaminę C, beta-karoten czy błonnik.

Ziemniaki można gotować, piec i smażyć. Przygotować z nich sałatkę warzywną lub zapiekankę. Można podawać je jako dodatek mięsa lub ryby albo zrobić z nich placki. Możliwości jest wiele. Ważne, żeby mieć je kiedy krucho z pieniędzmi na jedzenie. Jakiś pomysł na potrawę zawsze się znajdzie.

 

Kasze

 

Kasze są zdrowe i niekaloryczne. Ważne, żeby znalazły się w naszej diecie. Zawierają witaminy, minerały, białko, mikroelementy.

Nasza propozycja to krupnik na bazie kaszy jęczmiennej.

Potrzebna wkładka do zupy (np. 4 skrzydełka kurze, ale wystarczy tez porcja rosołowa), cebula, marchewka, kawałek selera, pora liście laurowe, 5 ziemniaków i woreczek kaszy jęczmiennej.

Gotujmy wywar z mięsa i warzyw. Następnie oddajemy pokrojone ziemniaki i wsypujemy kaszę. Kiedy zupa jest już prawie gotowa warto dodać (oprócz podstawowych przypraw) trochę majeranku.

Z tej ilości produktów wyjdzie całkiem spory garnek zupy. Wystarczy go na kilka dni.

Pisanie prac lepiej idzie z pełnym brzuchem.

Czytaj więcej

JAK DOBRZE ZAPLANOWAĆ TERMINARZ NA NOWY ROK AKADEMICKI?

Po wakacjach wydaje się, ze rok akademicki będzie długi. A czas studencki szybko mija. Wykorzystaj go intensywnie. To w przyszłości na pewno się zwróci. Zajęcia, zaliczenia, pisanie prac, nauka. To nie wszystko co dzieje się w życiu studenta podczas cztero- lub pięcioletnich studiów.

Oczywiście na studia przychodzi się po to żeby zdobyć wiedzę. Ale można ją zdobyć nie tylko na wykładach i z podręczników.

 

Zbuduj swoje CV w trakcie trwania studiów

 

Zauważyłeś, ze pracodawcy lubią zatrudniać ludzi młodych ale oczekują też, że będą oni zarazem doświadczonymi w branży pracownikami. Jak osiągnąć te dwa współczynniki jednocześnie? Najlepiej swoją karierę zawodową zaplanuj i realizuj poprzez różnorodne doświadczenia już w trakcie studiów. Pracuj jeśli możesz i udzielaj się w działaniach kół naukowych i organizacji. Bądź aktywny.

 

Wyjazdy naukowe

 

W trakcie trwania studiów podróżuj. Ale nie tylko w celach poznawczych i rekreacyjnych. Skorzystaj z programów wyjazdów naukowych. Ciekawym pomysłem może być program Erasmus lub inny dopasowany do Twoich potrzeb.

 

Nie zaniedbuj zajęć, nie przesadzaj z przypadkowymi nieobecnościami na zajęciach

Wiadomo, czasem nie chce ci się iść zajęcia, innym razem jest po prostu nudno, więc i ty się nudzisz. Nie podchodź jednak do zajęć tak jak by miała to być tylko strata czasu. Postaraj się z każdych wykładów wynieść coś dla siebie. No i nie przesadzaj z nieobecnościami, bo to może mieć niekorzystny wpływ nie tylko na oceny, ale być może także na ukończenie roku akademickiego. Niektórzy profesorowie potrafią być nieustępliwi jeśli chodzi o notoryczne niebywanie na ich zajęciach i mogą przedmiotu nie zaliczyć. Należy mieć to na uwadze.

 

Egzaminy, zaliczenia, kolokwia, pisanie prac

 

Nie odkładaj na ostatnią chwilę tego co możesz zrobić tak żeby zdążyć w terminie. Oczywiście od dawien dawna wiadomo, że w świecie studenckim odkładanie na ostatnią chwilę jest powszechną bolączką. Spróbuj nie zaliczać się do grupy, która ma z tym problem. Zalicz w terminie, naucz się na czas, napisz przed czasem. Będziesz miał w nagrodę fajniejsze życie na co dzień. Mniej stresujące i lepsze. Zdążysz wtedy poimprezować, poćwiczyć i nawet zadbać o przyszłą karierę.

 

Bo człowiek dobrze zorganizowany potrafi znaleźć czas na wszystko

 

I to niech będzie puentą dzisiejszego wywodu.

 

Tagi:

pisanie prac, prace magisterskie, prace licencjackie, prace inżynierskie, prace zaliczeniowe, pisanie prac magisterskich, pisanie prac licencjackich, pisanie prac inżynierskich, pisanie prac zaliczeniowych, prace dyplomowe, prace podyplomowe, pisanie prac dyplomowych, pisanie prac podyplomowych, prace mba

Czytaj więcej

JAK PRZETRWAĆ PIERWSZY ROK STUDIÓW?

Teraz kiedy już studiujecie i zapoznaliście się z nowym trybem nauki, który ilością materiału przekracza wasze najśmielsze oczekiwania (każdy egzamin to taka mini matura) a życie studenckie kusi i wydaje się niezwykle interesujące (tylko skąd na nie brać pieniądze?)

Trzeba przyznać, że to wszystko potrafi być bardzo stresujące. A wy jesteście tu nowi, nie do końca znacie zasady jakimi rządzi się świat studencki. Ogólnie mówiąc – jest ciężko.

No to jak przetrwać, jak nie dać się zwariować i jak nie wylecieć ze studiów?

To od początku

  • Rano kawa! Nie możesz przecież spać na zajęciach…(nie każdy wykład będzie mega interesujący, cóż zrobić…)
  • Znalazłeś się w nowej grupie. Poznaj ją. Zapoznaj nowych znajomych, z którymi masz studiować. Sytuacja od razu zrobi się o wiele łatwiejsza do przetrwania.
  • Studiowanie to nie żart. Chcesz zostać specjalistą w dziedzinie, którą studiujesz? Musisz się uczyć i to systematycznie. Materiału do nauki jest tak dużo, że inaczej tego wszystkiego nie dasz rady przyswoić.
  • Nie unikaj obowiązkowych ćwiczeń i lektoratów, jeśli nie chcesz mieć problemów. Nie staraj siebie na siłę przekonywać, że zajęcia nie mają na tyle dużo sensu żeby na nie pójść.
  • Spożywaj posiłki bogate w potrzebne ci składniki do dobrego funkcjonowania ciała i umysłu.
  • Pij dużo płynów (nie tylko alkoholowych)
  • Oczywiście prowadź studenckie życie, ale z umiarem. Imprezy, alkohol i inne w umiarze. Tak żebyś mógł wstawać na poranne zajęcia.
  • Znajdź sobie jaką dyscyplinę sportu lub ćwiczenia. Tak żebyś się nie zasiedział przy książkach i imprezowaniu.
  • W pierwszym roku kiedy studiowanie jest dużą atrakcją łatwo zachłysnąć się życiem studenckim. Ale pamiętaj, że jest życie także poza uczelnią i akademikiem.
  • Jeśli na twoim wydziale, kierunku studiów na pierwszym roku jest tak zwana fuksówka to nie mamy dobrej wiadomości. Musisz ją przetrwać żeby studiować dalej.

 

No cóż, nikt nie mówił, że będzie łatwo. No ale życie jest przecież ciekawsze kiedy musisz się trochę postarać i coś z siebie dać. A studiowanie, szczególnie na pierwszym roku to taka mała szkoła przetrwania. Prolog dalszego dorosłego życia.

Tagi:

Pisanie prac, prace inżynierskie, pisanie prac inżynierskich

Czytaj więcej