Ekonomia pisania prac

Ekonomia pisania prac

Tym razem postaramy się podpowiedzieć Wam jak napisać pracę SAMODZIELNIE wydając na to jak najmniej pieniędzy. Ten artykuł wcale nie ma na celu nakierowanie was na oferty taniego pisania prac dyplomowych przez firmy czy osoby świadczące taką pomoc. Absolutnie nie. Jeśli chcesz zlecić napisanie pracy magisterskiej, licencjackiej czy inżynierskiej komuś, to lepiej nie czytaj dalej tego artykułu, bo nie jest on dla Ciebie. Jeżeli jednak zależy Ci na samodzielnym wykonaniu tej czynności czytaj dalej.

Pozyskanie materiałów

W tym miejscu zakładamy, że masz gotowy temat i plan swojej pracy dyplomowej. Trzeba więc ruszyć z miejsca, zacząć pisanie. Nie wychodząc z domu, czy akademika albo stancji, jednym słowem na swoim komputerze w swoich spokojnych warunkach możesz dokonać rekonesansu dostępnych pozycji bibliograficznych w swojej uczelnianej bibliotece. Tak, wiem, że nie jest to nic odkrywczego, ale czasami nie trzeba wyważać otwartych drzwi. Zatem sprawdzasz co jest w bibliotece. Potem interesujące Cię tytuły książek sprawdzasz na internecie, wpisując tytuł, autora i słowa „spis treści”. Nie zawsze, ale bardzo często te spisy treści są dostępne. Zatem patrzysz, czy dana książka Ci się przyda. Robisz listę tych pozycji, spisujesz rewersy, idziesz do biblioteki i je wypożyczasz.  A po powrocie do siebie zaczynasz wszystko przeglądać, sortować i po prostu pisać. Nie odkładajcie tego na później. To właśnie w tym momencie, na gorąco pójdzie Wam na prawdę dobrze, a po kilku godzinach zobaczycie, że mocno ruszyliście z miejsca. Czas to pieniądz. Jak szybko Wam pójdzie z rozpoczęciem pisania, to później będzie szło także szybko.

A co jeśli nie wypożyczę nic z biblioteki? Są jeszcze czytelnie. I nie ma powodu by bać się do nich chodzić. W większości czytelni jest dostęp do internetu i możesz podłączyć laptopa do gniazdka. Otaczasz się górą książek i tak naprawdę możesz po zdaniu wybierać sobie z różnych książek i przepisywać. Później, już u siebie w domu, ten tekst oczywiście musisz przekształcić, żeby nie było plagiatu, ale jeśli chodzi o finanse, to cała operacja nic Cię nie kosztowała.

Czego nie uda się zrobić w czytelni, to po prostu odbijasz sobie na najbliższym punkcie ksero. Zawsze, ale to zawsze i wszędzie w Polsce niedaleko bibliotek i czytelni są tanie punkty ksero, z których możesz skorzystać. Wydasz niewiele, a będziesz mieć materiały.

Nie czekaj do ostatniej chwili. Daj sobie chociaż 3 tygodnie na np. rozdział pracy. lepiej wyrobić się sporo przed czasem, niż nie wyrobić wcale. Nawet jeśli chcesz coś komuś zlecić, prosić o pomoc, to i tak nikt nie pomoże Ci w czasie krótszym niż parę dni.

Mam nadzieję, że ten artykuł pomoże Ci ruszyć z miejsca i zaoszczędzić czas i pieniądze.

Reasumując: ekonomia pisania prac to, odpowiednie przygotowanie się do pozyskania materiałów, sprytne ich zdobycie i opracowanie odpowiednio wcześnie.

Powodzenia i do dzieła