Kreatywne myślenie a pisanie prac

Kreatywne myślenie a pisanie prac.

Dla jednych może być to oczywiste, dla innych wręcz odwrotnie. Z jednej strony pisanie prac magisterskich, licencjackich czy inżynierskich polega na odtwarzaniu wcześniej już wymyślonych teorii, poglądów, opisów faktów, czy przemyśleń autora, bądź też osoby przez nią cytowanej. Jest to podejście dość tradycyjne, bo praca dyplomowa ma być raczej odtwórcza w części teoretycznej. W rozdziałach tych powinno się dość wiernie trzymać tego czego dotyczy temat, raczej nie wolno dopuszczać się grzechu dygresji, Chociaż nie zawsze. Na części uczelni wymaga się by każdy rozdział i podrozdział zawierał wprowadzenie oraz podsumowanie napisane słowami autora pisanej magisterki czy licencjatu. Wiadomo, że trzeba pisać własnymi słowami, ale trzeba posiłkować się uznaną literaturą, ściśle respektowana lub nawet narzuconą bibliografia. Nie kopiować książek czy internetu, bo to wtedy plagiat. A plagiat jest niedopuszczalny.

Ale jest tez inny punkt widzenia – zdecydowanie antagonistyczny.

Myślenie samodzielne, kreatywne jest bardziej dopuszczalne w rozdziałach praktycznych, badawczych. Kreatywne myślenie a pisanie prac w tym miejscu jest dopuszczalne i mile widziane przez promotorów. A nie oszukujmy się – prace magisterskie, prace licencjackie i prace inżynierskie właśnie sa pisane pod promotorów i recenzentów by im się podobały, by spełniały ich wyobrażenia.

Nie każdy będzie einsteinem i nie każdy poleci w chmury podczas pisania prac. Ale nie trzeba tak  kurczowo trzymać się utartych poglądów i założeń. Spójrzcie na to z innej strony. Promotor np. od pedagogiki przez lata kariery zawodowej musiał wiele razy dawać swoim podopiecznym tematy takie same lub bardzo zbliżone. Dajmy taki przykład – agresja, albo inny – rodzina. Czego by nie pisać z książek, to będzie to ciągle to samo. Definicje się powtarzają, autorzy się powtarzają. Promotor widzi pracę, którą już właściwie widział albo widzi cyklicznie (różnice są niewielkie) i może porzygać się z nudów. Chociaż i tak większość promotorów jednak chce ciągle klepania tych samych regułek.

Staraj się urozmaicić swoją prace magisterską innowacyjnymi, własnymi koncepcjami, a wtedy „polecisz do gwiazd” i będziesz na pewno lepiej traktowany przez promotora i recenzenta.