Najpopularniejszy kierunek

W Polsce zapanował prawdziwy boom na sinologię. Kierunki orientalistyczne to obecnie jedne z najbardziej obleganych studiów. – Młodzi ludzie wyprzedzają dyskurs publiczny w Polsce. XXI wiek jest wiekiem Azji – mówi Wirtualnej Polsce Radosław Pyffel, prezes Centrum Studiów Polska-Azja (CSPA). W dobie chińskiej dominacji gospodarczej sinologia jest dla wielu osób inwestycją w przyszłość. Jak bardzo opłacalną? Sinologia to najpopularniejszy kierunek studiów w Polsce.
W roku akademickim 2015/2016 najbardziej popularnymi kierunkami studiów na Uniwersytecie Warszawskim pod względem liczby osób na jedno miejsce były japonistyka – 25 osób na jedno miejsce (limit 20) i sinologia – 20 osób na jedno miejsce (limit 15).
Studia sinologiczne mają przygotować absolwentów do pracy w polsko-chińskich lub europejsko-chińskich spółkach, podmiotach naukowych, medialnych czy kulturowych. Osoby z biegłą znajomością języka chińskiego mogą poszukiwać pracy w biurach tłumaczeń, biurach turystycznych, ambasadach i placówkach konsularnych, dyplomacji, izbach gospodarczych czy międzynarodowych koncernach w Polsce i na świecie. Dlatego sinologia to najpopularniejszy kierunek studiów w Polsce.

Sama znajomość języka jednak nie wystarczy. Rynek jest bardzo konkurencyjny. W wyniku obecnej popularności studiów związanych z Dalekim Wschodem, za kilka lat w Polsce może brakować miejsc pracy dla sinologów. Warto więc przeanalizować plany rozwoju własnej kariery zawodowej, by w przyszłości jako sinolog wyspecjalizować się w jednej dziedzinie. Dlatego sinologia to najpopularniejszy kierunek studiów w Polsce.

Perspektywy rozwoju zawodowego dla specjalistów są duże. Chińskie firmy przebijają się do czołówki światowej – starczy wspomnieć internetowego potentata Alibabę, Lenovo czy Huawei. W pierwszej piątce największych banków świata, aż cztery to banki chińskie. A chińskie marki z roku na rok pną się także w górę w globalnych rankingach. Praktycznie każda licząca się w świecie firma ma też w Chinach swoją filię.
Ile można zarobić na znajomości języka chińskiego? Weźmy na przykład polskich korepetytorów, którzy biegle posługują się językiem chińskim i angielskim. Ucząc angielskiego w Chinach, przy 15-20 godzinach pracy tygodniowo, mogą liczyć na zarobki od 5 do 10 tys. zł miesięcznie. Osoby, którym uda zatrudnić się w Chinach w międzynarodowych korporacjach mogą zarobić od 20 do 40 tys. zł miesięcznie. Dlatego sinologia to najpopularniejszy kierunek studiów w Polsce.
Źródło: http://finanse.wp.pl/kat,1033781,title,Sinologia-bije-rekordy-popularnosci-w-Polsce-Studenci-przeczuwaja-zmiany,wid,17779784,wiadomosc.html?ticaid=1156b6

Więcej ciekawych informacji na www.pisanieprac.co