NIE MASZ NA NIC SIŁY? TO MOŻE BYĆ WIOSENNE PRZESILENIE

Jeśli nic Ci się nie chce, czujesz się ciągle zmęczony, chce ci się spać a bóle kości i głowy doskwierają? Na niczym nie możesz się skoncentrować, pisanie prac idzie słabo! I w dodatku jest luty.

To może być i pewnie jest syndrom wiosennego przesilenia. Brak słońca, odpowiedniej dawki witamin i minerałów, zmienna pogoda, na ogół przygnębiająca. Organizm nie ogarnia tak szybko zmiany w kierunku cieplejszych dni. Pojawiają się spore skoki ciśnienia, związane z bólem mięśni i głowy. Jednym słowem samopoczucie mizerne.

Co zrobić, jak poradzić sobie ze sobą w okresie przejściowym?

Najlepiej byłoby zrobić sobie krótki urlop i trochę odpocząć od pracy, bo i tak jesteśmy mało efektywni. Niestety, nie jest to normą w naszym kraju. Więc rzadko wiosną chodzimy na urlopy lub mamy wakacje.

Dlatego musimy pomóc sobie inaczej

Mamy za mało witamin i minerałów? To może potrzebny nam potas, magnes, cynk lub żelazo. Może warto zainwestować w witaminę D, zwiększyć dawkę witaminy C, E, B. To powinno wpłynąć pozytywnie na senność, rozdrażnienie i osłabienie organizmu. I co jeszcze?

5 sposobów na wiosenne przesilenie

Warto się wysypiać, nie chodzić spać zbyt późno

Postarać się nie przepracowywać, narzucić sobie spokojniejszy rytm dnia

Zdrowo i bardziej dietetycznie odżywiać się na co dzień, będzie nam lżej

Pić soki, jeść surówki, także z nowalijek, przyjmować witaminy

Chodzić na spacery, ćwiczyć, rozruszać się po zimie

 

O co jeszcze powinieneś zadbać?

Używki jeszcze bardziej pozbawiają twój organizm witamin więc – lepiej je odrzuć z diety w tym czasie

Ubieraj się odpowiednio – nie przegrzewaj ani nie wyziębiaj się zanadto

Idź do sauny żeby pozbyć się nadprogramowych toksyn

I  ruszaj się na świeżym powietrzu. Jak mówi mądre przysłowie: ruch to zdrowie! Dobre na każdą porę roku!