Jak pisać prace by ją wreszcie napisać

Można tu użyć wiele słów, które dobrze oddają determinacje. Kto widział „Killera” z C. Pazurą to pamięta pewnie gadkę motywacyjną, jaką usłyszał komisarz Ryba od swojego przełożonego: „Musisz być jak Tommy Lee Jones w <<Ściganym>>”. No właśnie. Jak coś zaczynasz to skup się na tym maksymalnie i wykonuj tę jedną czynność aż ją skończysz z sukcesem. Nie oznacza to bynajmniej że masz usiąść do pracy i pisać ją bez przerwy aż ją skończysz, dzień i noc i jeszcze więcej. Po prostu gdy siadasz do tej czynności, to się jej poświęcaj w 100%, a nie rozmieniaj na drobne. Wszystkie odciągacze uwagi powinny być jak najdalej od Ciebie. Tylko Ty i praca. Wtedy ją właśnie pokonasz, chociaż lepszym określeniem będzie, że razem wygracie tę walkę z czasem.

Otocz się dobrymi, aktualnymi materiałami, staraj się dowiedzieć jak najwięcej w zakresie tematu, na jaki piszesz. Poczuj się ekspertem w swojej dziedzinie. Wykrześ z siebie więcej niż pierwotnie zamierzałeś. Podejdź do pracy z sersem, a wtedy ona też obdarzy Cię satysfakcją. Pomyśl o niej jak o dziele swojego życia. W końcu przecież oprawisz ją i będzie w Twoim domu już wiecznie wyeksponowana, a Twoi rodzice na pewno będą do niej zaglądać z ciekawością. Jeśli temat pracy nie przypadł Ci do gustu to staraj się znaleźć w nim coś co Cię zainteresuje. Skup się na jej zaletach, a nie wadach. Spraw by pisanie prac było dla Ciebie nagrodą, możliwością poszerzenia wiedzy, a nie karą.

Takiej nagrody Wam życzymy … i oczywiście dobrej oceny na koniec.