ZMOTYWUJ W SOBIE SKUTECZNOŚĆ

Znasz taką historię ze swojego życia? Cały dzień starasz się coś zrobić, ale jakoś się wychodzi ani w pracy ani w domu, ani na uczelni. Błąkasz się wśród starań ale to wszystko nie prowadzi do konkretnego celu (być może w ogóle takiego nie miałeś). I tak po raz kolejny word z pracą magisterską pusty, śmieci nie wyniesione, mieszkanie nie posprzątane a obiad z puszki. Niby się starałeś to wszystko ogarnąć, ale znów nie wyszło. A zmęczony całym dniem i tak jesteś.

Mhm, chyba minął właśnie kolejny bezproduktywny dzień Twojego życia, który nie przyniósł oczekiwanych efektów.

Jesteś w tym samym miejscu, w który byłeś wczoraj, tylko o dzień później. I to się właśnie nazywa efektywność zerowa.

Spokojnie, nie jesteś sam w grupie ludzi niezdyscyplinowanych i nie pragnących ujrzeć efektów swoich starań. Tylko czy pragnąłeś siebie widzieć właśnie w tym miejscu? Może nie nazwę tego jeszcze nieudacznictwem, ale brakiem konsekwencji w działaniu owszem.

Ale nie o tym chcę teraz Ci powiedzieć. Wręcz przeciwnie. Chcę trochę Cię zmotywować.

Wyobraź sobie inną sytuację. Otóż, wieczorem układasz sobie plan na następny dzień. Plan tego, co masz wykonać. Najlepiej też wpisz w ten plan ile czasu potrzebujesz na wykonanie każdego zadania i potem się tego trzymaj!

Jeśli jesteś studentem to na pewno musisz się czegoś nauczyć lub wykonać jakąś pracę zaliczeniową. A jeśli właśnie kończysz studia to pewnie jeszcze przed Tobą obrona.

Od jakiegoś czasu pisanie prac zaliczeniowych zostawiasz sobie na później, albo na inny termin (może na nigdy na przykład). Zastanawiasz się czasem jak by to było gdybyś wyrobił się z tymi zadaniami na ustalony termin. Albo nawet przed czasem, a potem miał sprawę po prostu załatwioną. O ile mniej stresów i problemów mógłbyś sobie przysporzyć?

Owszem, jeśli będziesz miał ciągle ważniejsze sprawy na głowie, na przykład to, co znajomi napisali właśnie na fejsie, albo co donosi pudelek duperelek czy też jakie są nowinki o nowych grach komputerowych, to czasu nie znajdziesz. To jasne.

Może jednak jeśli zamkniesz wszystkie niepotrzebne okna komputera a swoje myśli zajmiesz pisaniem pracy, jej przemyśleniem, konstrukcją, merytoryką, to może napiszesz ją w krótkim czasie. Bo pracy, efektywnej pracy sprzyja SKUPIENIE.

Człowiek inteligentny to taki, jak mawiała moja profesorka, który potrafi się skupić i z tego skupienia skorzystać.

Więc jeśli faktycznie masz dzień, w którym nie potrafisz się do tego zmusić, to trudno, takie dni też bywają, zdarzają się najlepszym i wtedy faktycznie do poważnej roboty lepiej nie podchodź, bo i tak nic z tego nie będzie. Zajmij się wtedy tym przysłowiowym fejsem.

Ale następnego dnia weź się za bary i zrób wszystko to, co sobie zrobić obiecałeś. Bez fejsa i innych przeszkadzajek. Bądź efektywny i skuteczny. Dobre chęci to za mało……Liczy się dobry plan i jego wykonanie. Liczy się EFEKT.

Jedna myśl na temat “ZMOTYWUJ W SOBIE SKUTECZNOŚĆ

Komentarze są zamknięte.